Info

FAQ oraz Opis odwyku od porno krok po kroku dla początkujących znajduje się tu: http://nadopaminie.blogspot.com/2014/05/100-post-odwyk-krok-po-kroku-dla.html

sobota, 28 września 2013

Dlaczego administrator popularnej strony porno zamknął swój biznes mimo dobrego dochodu?

   Jest to bardzo interesująca historia. Wyobraźcie sobie Rosjanina w młodym wieku, który prowadzi popularną stronę porno ukierunkowaną do fetyszu stóp. Była jedną z najlepszych bo jej autor sam uwielbiał ten gatunek erotyki. Co więcej Nie jest to jakiś warez a profesjonalny biznes przynoszący stały niemały dochód. Stronka nazywa się http://www.young-goddess.com/. Co ciekawe na piracie są odnośniki do tego contentu a nawet cały siterip. Od razu mówię, że nie ściągałem, sprawdziłem tylko wyniki wyszukiwania.
   Poniżej znajduje się tłumaczenie najciekawszych wniosków autora, co nim kierowało. Proszę pamiętać że jest to z perspektywy osoby silnie uzależnionej. Jak wielu z nas na odwyku z jednej skrajności przechodzi w inną, tutaj zaprzestanie całkowite masturbacji, ale na tym polega właśnie oczyszczenie z starych nawyków. Warto przeczytać ponieważ autor był w trakcie swojego leczenia w związku. Nie chcę tu pisać konkluzji, po prostu trzeba przeczytać całość żeby zrozumieć obraz jego sytuacji. Nie jest również tak że gość racjonalizuje o odwyku ponieważ rozkradli mu stronę. Na początku zrobił ją jako sposób na realizowanie swoich fantazji. Zapraszam do czytania:




Strona jest zamknięta.
Masturbacja to zagrożenie dla życia.
Naucz się jak z nim Skończyć.
Stać się nowym sobą.

Wielkie podziękowania dla wszystkich ludzi, którzy zapłacili swoje ciężko zarobione pieniądze za naszą treść i pomogli w działaniu strony. Dziękuję za wasze wsparcie, tych szczerych ludzi - prawdziwych użytkowników, którzy zakupili nasze treści, niż ukradli je.

Dziękuję wam wszystkim przyjaciołom i wspierającym nasza witrynę.

To jest obecnie plaga. Nie ma żadnego docenienia ciężkiej pracy w dzisiejszych czasach. Wszystko jest rozkradane.

Złodzieje kradną twoje numery kart i używają ich do rejestracji oraz okradania  treści z stron, przez co mogą zrobić pieniądze później z waszą pomocą. Poprzez wspieranie witryn w posiadaniu tych złodziei i ściąganie oraz udostępnianie treści - ty wypełniasz ich kieszenie i sam stajesz się złodziejem. Nawet gorzej gdy ich wspierasz, pomagasz im tylko rozkwitnąć. Zastanów się następnym razem, kiedy klikniesz na jeden z tych linków na forach.

Po siedmiu latach w tym biznesie, zamykam swoją stronę. Nie mam willi, nie mam aut czy milionów. Mam wspaniałą żonę i parę tysiaków na moim koncie. Przechodzę do nowego życia, wychodzę stąd z czystym sercem. Jeżeli ktokolwiek, kto jest w depresji szuka nowego startu w życiu - chce być wolny od masturbacji, chętnie służę radą. Sam byłem uzależniony, ale zdołałem się oczyścić.


Masturbacja jest to nawyk zagrażający życiu i może być zwalczony tylko dzięki własnej silnej woli. Nawyk ten jest wspierany przez fantazje, marzenia oraz potrzeby, które są całkowicie fikcyjne i nie mają w żaden sposób oparcia w rzeczywistym świecie. Poprzez ciągłe karmienie żądzy przez nawyki - nastąpić może tylko jedno, regresja zamiast postępu. Regresja zawsze ma koniec, postęp nigdy.


Kim jestem
Nazywaj mnie Josh, byłem właścicielem, producentem, webmasterem jednej z popularniejszych stron fetyszowskich w latach 2004-2011. Moja witryna była najlepsza, mimo że nie wydawałem pieniędzy na promocję. Gdybym to zrobił, zarobiłbym pewnie miliony.

Dlaczego była najlepsza? Ponieważ treść była najwyższej jakości. Znałem ludzi i ich potrzeby. Dlaczego? Ponieważ sam byłem jednym z nich. Stworzyłem stronę nie dla pieniędzy, ale jako sposób na zrealizowanie moich fantazji.

Odkąd miałem pięć lat, pamiętam miałem fetysz odnośnie kobiecych stóp oraz butów. W przedszkolu przyglądałem się stopom nauczycielek, a w domu przebierałem buty mojej matki. To wszystko torturowało mnie w czasach mojego dzieciństwa, chęć lizania, wąchania stóp oraz butów kobiet oraz dziewczyn wokół mnie. Myślałem że miałem coś z głową.

Wszystko zaczęło mieć sens, gdy odkryłem masturbację w wieku 11 lat. Przez całe życie, do 29 roku byłem zależny od tego wyniszczającego nawyku.

Kiedy byłem nastolatkiem miałem depresję i problemy ze względu na moje typy fantazji i tęsknoty. Była to tortura, niemoc ich urzeczywistnienia.

Masturbacja była jedynym na to sposobem, a odkąd miałem Internet stała się bardziej znacząca.

Moje nawyki oraz fantazje zdewastowały moje życie seksualne. Kiepskie relacje oraz kwestionowanie mojego istnienia. Myślałem, że jestem przeklęty. Oczywiście były dziewczyny, które zaakceptowały moje fantazje i brały w nich udział, ale moja chęć na więcej nigdy nie była usatysfakcjonowana.

Jednego dnia uznałem, że moje przekleństwo może się jednak na coś przydać i przy okazji zrealizuje swoje marzenia: tęsknotę za kobiecymi stopami oraz butami. Mogłem uzyskać tyle kobiecych stóp i butów ile chciałem i przy okazji zarabiać na tym. Reszta jest historią.


Nieszczęście naszych potrzeb

Zamknąłem stronę w 2011 roku po 7 latach. Złodzieje oraz piraci sprawili że mój biznes cierpiał. To sprawiało dużo bólu. Zawsze całym sercem budowałem witrynę i uznawałem ją za dzieło sztuki. Bardzo dbałem o treść aby była najwyższej jakości. Niestety rozczarowałem się na ludziach
którzy nie podzielali mojego podejścia. Nawet oni cię nienawidzą, ponieważ chcesz żeby płacili za twoją pracę. Chcą wszystko i jeszcze za darmo. Zrobiłem większość pracy sam i nikomu nie rzyczę aby również został wydymany z swojej pracy. Mimo wszystko moja witryna prosperowała, żyłem bez kłopotów, inni zajęli się produkcją a ja zarabiałem tysiące.

Jednak wszystko to zostawiłem za sobą. Wielu ludzi nie zrozumie dlaczego, czemu zostawiłem beztroskie życie i stały dochód. Zrobiłem to , ponieważ byłem nieszczęśliwy. Byłem właścicielem strony fetyszowskiej i mogłem zrealizować w praktyce swoje fantazje z wieloma dziewczynami. Jednego dnia spotkałem tą piękną dziewczynę (później moją żonę), która zaakceptowała mój styl życia i zgodziła się na realizowanie z nią moich fantazji. Jednak ciągle masturbowałem się do porno które znajdowałem na stronach innych niż moje. Dlaczego?

Ponieważ byłem uzależniony. Miałem sex z moją żoną, ale i tak ciągle po tym się masturbowałem. Budziłem się rano i pierwszą rzeczą, która robiłem to była masturbacja. Modełowałem ujęcie na stronę i znowu się masturbowałem do tego zdjęcia czy, video. To sprawiało, że byłem nieszczęśliwy, w depresji, wypruty  z życia i poirytowany. Mój mózg nie pracował, nie mogłem się skupić, moja pamięć była kiepska. Ciągła masturbacja wpłynęła na moją erekcję co odbiło się na seksie. Sprawiło że niszczyło moje relacje z kobietami.

Teraz mam 30 lat i jestem wolny od masturbacji. Nie robiłem tego od roku, co jest najdłuższym wynikiem odkąd zacząłem  w wieku 11 lat. Jak to zrobiłem? Podzielę się z tobą moja historią i mam nadzieję że poprawi twoje życie.

Masturbacja czyni krzywdę i jest destrukcyjnym nawykiem. Wpływa na nas na wielu poziomach, fizycznym i mentalnym jak również na tych subtelniejszych. Moje wnioski są tylko i wyłącznie na moich doświadczeniach , od ciebie zależy czy zastosujesz je w swoim życiu. Twoje rączki nie odpadną od masturbacji i możesz nie czuć stresu po wszystkim, ale w dłuższej perspektywie twoje życie będzie coraz bardziej nieszczęśliwe. Możesz czuć się depresyjnie, poirytowany, wykształcić fobie, zmęczyć się fizycznie oraz mentalnie. Dodatkowo jest to uzależniający nawyk, który nigdy nie pozostawia cię usatysfakcjonowanym przez co chcesz więcej i więcej. Czy to przypadkiem nie znaczy, że coś się z tobą dzieje? Że wpływa to na ciebie nie tylko fizycznie? Tak właśnie było ze mną i muszę ci powiedzieć - zawsze czułem tego efekty.

Czułem wcześniej, że źle wpływa na moje życie i próbowałem się ograniczyć, ale nic nie pomagało. W pewnym momencie miałem przeświadczenie dzięki mediom, że jest to zdrowe nawet dobre. Skoro tak czemu czułem się jak gówno?

Wszystko jednak zaczęło nabierać sensu, kiedy zdecydowałem się na nowy sposób życia - ścieżkę bycia czystym od tego wszystkiego. Czystym od narkotyków, alkoholu, złych myśli, emocji oraz zachowań, życia którego prowadziłem. Chciałem się zmienić na dobre - świat daje ci wszystkie informacje, które potrzebujesz ku temu. Czytałem książki, próbowałem różnych sposobów w moim życiu jak sport, kung-fu, yoga, medytacja. Zabrało mi to trochę czasu i ciągle jestem na tej ścieżce ale udaje się. Tego również tobie życzę, więc jeśli jesteś zainteresowany kontynuuj czytanie.


Natura, świat czy Bóg, cokolwiek co uznajesz ułożyło nas w pewien sposób w jaki uprawiamy seks dla prokreacji. Brzmi to staromodnie, to prawda. Pozwól jednak że wytłumaczę ci jak to rozumiem. To jest powszechny błąd, myślenie że faceci mogą produkować spermę w nieograniczonych ilościach. To nie prawda. Tak jak kobiety w tych sprawach, również mamy swój limit. Za każdym razem gdy masz wytrysk, twoje ciało myśli że właśnie zapłodniłeś kobietę. Wszystkie zasoby twojego organizmu, cała energia życiowa, cały twój potencjał idzie w tą spermę tak żeby powstało zdrowe dziecko. Im silniejszy jesteś czyli lepsza jest jej jakość tym twoje dziecko będzie silniejsze. Wszystko to ma jednak sens kiedy ty i twoja partnerka wiecie o tym. W moim przypadku marnowałem swoją spermę, kto wie ile razy każdego dnia w roku. Niszczysz swoją życiową energię i dlatego czujesz się wypruty, zmęczony po wszystkim.

Nasze ciała nie rozumieją, że dziś mamy seks tylko dla zabawy. Nie mówię że seks jest zły, przeciwnie ma zdrowe rezultaty, ale jeśli jest uprawiany w prawidłowy sposób z osobą, która kochasz. W takim wypadku jest wymiana energii między partnerami. Tak tracisz trochę ale również zyskujesz. W przypadku masturbacji tylko tracisz.

Sperma to energia życiowa za którą jesteś odpowiedzialny. Chińczycy mówią, że każdy facet  ma pewną ograniczoną ilość wytrysków w swoim życiu, kiedy jest koniec, traci potencje. Jak myślisz czemu jest tyle publikacji o ćwiczeniach kontrolujących twoją ejakulację, ponieważ jest ważna dla twojego życia. Nawet w sporcie są debaty o tym czy sportowcy powinni uprawiać seks przed zawodami. Debatują nadal, ale w praktyce zakazują, ponieważ i tak wiedzą że to działa, że wpływa na wydajność i wyniki. Nie wiedzą dokładnie dlaczego, ponieważ patrzą tylko na fizyczną stronę, ale jest też ta energia. Z mojego doświadczenia kiedy dźwigałem ciężary, ćwiczyłem sztuki walki zauważyłem że częste ejakulacje sprawiają że jestem słabszy, mniej zwinny i mam mniej siły.

Z tego co się nauczyłem z studiowania wielu materiałów jestem pewny że sperma ma nierozerwalny związek z naszym układem nerwowym oraz mózgiem. Sperma jest esencją esencji, jemy żeby żyć i przetrwać, ale to sperma jest ostatnim najważniejszym ogniwem. Pamiętaj również że jest w niej dużo cynku, który jest niezbędny dla naszego ciała. 100 gramów spermy to 100 miligramów cynku. Problemy z prostatą i siwe włosy to mogą być problemy z cynkiem w organizmie.

Masturbacja wpływa na twoje relacje z ludźmi.
Doświadczyłem paranoi i fobi społecznej w wyniku nadmiernej masturbacji. Miałem trudności z socjalizowaniem się. Ponieważ jest wynikiem braku partnera uczymy nasz umysł że to jest normalny stan. W praktyce sprawiamy że nasze seksualne narządy stają się zależne od naszych rąk. To sprawia strach bycia z drugą osobą, a w rezultacie  złe erekcje lub ich brak, trudności w egzystowaniu z partnerem co sprawia, że żyjemy pełni  niepewności, a to niszczy nasze życie seksualne. Masturbacja sprawia też, że stajemy się leniwi i boimy się spotykać z prawdziwymi kobietami.

Przez większość czasu miałem problem z zaakceptowaniem siebie, myślałem że nie jestem wystarczająco męski, że jestem słabym facetem przed kobietami. To sprawiało mi problemy mimo, że byłem dobrze wyglądającym usytuowanym facetem, trudno mi było zdobyć dziewczynę. Później zrozumiałem, że problemy wynikały nie z kobiet ale ze mnie i moich nawyków. Poprzez ciągłe zużywanie się faktycznie stawałem się słaby. Nie ważne ile bym miał pieniędzy, kobiety to czuły. Poprzez intuicję wiedziały czy masz jaja, a żadna nie chce być z zflaczałym fiutem. Seks to domena zwierząt i kiedy przychodzi na niego pora, zachowujemy się i myślimy jak one. Zwierzęta mogą wszystko wyczuć bez słów, szczególnie słabość oraz siłę.

Masturbacja sprawia, że nie potrzebujemy partnera co jest katastrofalne. Jesteśmy ludźmi i potrzebujemy interakcji z płcią przeciwną i łączenia się z nimi w związki. Eliminowanie tego tłumi nasza naturę. Nawet jak myślimy że zaspokajamy się, ale to nieprawda. W przeciwnym razie ludzie nie zapadali by w depresję.

Kiedyś miałem problemy z erekcją i musiałem czasem brać tabletki, mimo to nie mogłem dojść lub zabierało mi to naprawdę długo. W końcu zrozumiałem że to przez masturbację.

Życie w kłamstwie
Poprzez masturbację zamieniamy nasze męskie życie w regresję do wirtualnego świata, świata kłamstw. Tworzymy fantazje, wyimaginowane sytuacje, które nie mają oparcia w rzeczywistości. Oglądamy porno, które ma nas przekonać jak filmy w kinie i chcemy wierzyć że to jest prawdziwe. Tworzymy wirtualny świat w naszych rękach i myślimy że tak powinno być. Kiedy świat nie realizuje naszych oczekiwań jesteśmy gorzcy i w depresji. A skoro mówimy już o seksie tyczy się też jego i naszych związków.

Byłem w porno biznesie 7 lat i mogę ci powiedzieć, że nie jest taki jakim go widzisz. Jest to wielka iluzja jak filmy w kinach. Jesteśmy oszukiwani że to co nagrywa kamera zdarzyło się naprawdę. Widziałeś te programy gdzie gość próbuje przeżyć "sam"  w dżungli bez niczyjej pomocy? Brzmi ekstremalnie? Jakoś się składa że ktoś go nagrywa i jest z nim cała ekipa odpowiedzialna na produkcję. Nasz bohater często jest kręcony z różnych kątów żeby później podczas montażu wybrać najlepsze ujęcie.

Jeśli chodzi o modelki, one są naszym obiektem fantazji, pragnień i tęsknot. Są fikcyjne a mimo to stają się standardami przez które patrzymy na prawdziwe kobiety. Chcą żebyśmy uwierzyli, że faktycznie lubią to robić przed kamerą. Dzięki nim myślimy, że tak wyglądają kobiety, oszukujemy się szukając tego samego w życiu. Kiedy nie znajdujemy wypełniamy się negatywnymi uczuciami i uważamy że jest coś z nami nie tak. Rzadko aktorki nagrywają bez przygotowania, zwykle to jest duża ilość makijażu i innych sztuczek. Są nauczone co mają mówić i jak mają się zachowywać.

Producenci tworzą obraz pełen iluzji do którego się masturbujesz. Myślisz że są to sexi kobiety, ale w praktyce one robią to tylko dla pieniędzy. Największe rozczarowanie dla mnie w tym biznesie. Stworzyłem stronę żeby zrealizować swoje fantazje, ale ironią jest że i tak nie spełniły się. Prawdziwe życie nie jest takie jak na ekranie komputera. Kobiety które przychodziły na ujęcie często były odpychające. Jeśli nie na początku przez wygląd to później, gdy zaczęły mówić lub gdy zdejmowały buty. Zawsze miałem wyobrażenie klasycznych pięknych kobiecych stóp. Nie znalazłem ich w biznesie porno, teraz wiem że są rzadkością nawet w prawdziwym życiu. Ja podobnie jak wielu facetów żyłem iluzją stworzoną przez biznes porno. Było to dla mnie rozczarowanie.

Często wiele kobiet nie kręciło mnie podczas robienia sceny, ale paradoksalnie masturbowałem się do stworzonego przez siebie video później. Wiesz o co mi chodzi? Ta sama kobieta w prawdziwym życiu i na monitorze może dać całkowicie różne bodźce, ponieważ na nim mogę podkręcić ją do moich wymarzonych standardów. To było dewastujące ponieważ przez to prawdziwe życie nie było tak zachęcające. Myślimy że te kobiety są perfekcyjne i tego oczekujemy w prawdziwym życiu. Ale w realu nawet najpiękniejsza kobieta w praktyce może być przeciwieństwem tego czego się spodziewamy, gdy ją bliżej poznamy.

Nie martw się jeśli nie dostajesz to o czym marzysz, o czym fantazjujesz, ponieważ i tak nie ma to znaczenia w rzeczywistości. Musisz opierać swoje oczekiwania na twoich personalnych prawdziwych doświadczeniach.



Podejmowanie odpowiednich działań
Byłem uzależniony od masturbacji od dziecka. Później kiedy zdałem sobie z tego sprawę, cierpiałem świadomie w wyniku mojego niszczącego nałogu. Razem zabrało mi to 18 lat. Próbowałem skończyć z tym wielokrotnie bez skutku. Szedłem spać z myślą, że zacznę nowe życie od jutra, ale kolejny dzień zaczynał się tak samo od masturbacji.

Wszystko się zmieniło kiedy postanowiłem się zmienić jako całość, poprze zmianę innych aspektów życia, moje nawyki również się zmieniły. To jest ważne do zrozumienia. Musisz dotrzeć do istoty problemu żeby go rozwiązać a jest nim twój umysł oraz twoje ciało.
Zabrało mi kilka lat pracy nad sobą żeby wreszcie mieć rezultaty. Aktualnie jestem na etapie że nawet nie myślę żeby się masturbować, w tym samym czasie zmieniłem się jako osoba. Te dwie zmiany idą w parze. Kiedy mówię że wytrzymałem bez masturbacji, mówię bez orgazmu poprzez własne dotykanie się.


Dodatkowe rady
Na swojej drodze do wolności mogą zdarzyć się okazje kiedy możesz się cofnąć. Najważniejsze żeby się nie zniechęcać oraz nie winić. To jest częścią procesu i zabiera czas. Tak długo jak jesteś zdeterminowany w swoim celu, dojdziesz do niego. Zaufaj mi.

Jeśli jesteś zależny od porno internetowego, dvd, magazynów, pozbądź się ich, nie mogą być częścią twojego życia. Musisz odciąć dostęp do tych materiałów.

Pamiętaj że zmieniając się jako osoba, zmieniasz swój sposób myślenia i automatycznie zaczynasz się inaczej zachowywać. Tylko w ten sposób możesz stać się naprawdę szczęśliwy. Masturbacja nie żyje sama sobie, jest to nawyk połączony z innymi, emocjami, marzeniami, rzeczami które nie należą naprawdę do nas. Poprzez trening umysłu oraz ciała, zmianę siebie, uczysz się nie reagować na stare bodźce, stajesz się naturalny i spokojny.




Inne artykuły:
Jak w prosty sposób pozbyć się porno nałogu


















1 komentarz:

  1. Ten tekst oraz oryginalny wpis na wspomnianej stronie dal mi niesamowitego motywacyjnego kopa do walki z fapaniem. Nie mialem problemu z zerwaniem z porno i fantazjami ale trudno bylo kontrolowac dlonie.
    Teraz dobrze zrozumialem jak niesamowicie wartosciowe jest moje cialo i dlatego musze je traktowac z szacunkiem. Nie marnowac jego cennych zasobow lecz korzystac z niego tak jak natura chce.
    Wlasnie podjalem stanowcza decyzje. Juz nie ma odwrotu na drodze do lepszego siebie.

    OdpowiedzUsuń

Pamiętaj że możesz komentować anonimowo, zaznacz opcje anonimowy.